Być jak nowojorczyk (w 5 prostych krokach)

6 thoughts on “Być jak nowojorczyk (w 5 prostych krokach)

  1. To bardzo mily blog i wszystkie spostrzezenia na temat Nowego Jorku potwierdzam, choc nie mieszkam tam juz od ponad 30 lat. Pamietam, ze gdy zjawilam sie tam w pierwszych miesiacach 69 roku, to pierwsze co mnie uderzylo to widok starych kobiet ubranych i wymakijazowanych bardzo fantazyjnie. W PRLu stare kobietry musialy ubierac sie “skromnie” – ciemne, dostojne kolory, nie za wymyslne fryzury no i Boze bron nie jaskrawa szminka czy kolor paznokci. A tu stare kobiety ubieraly sie tak jak im dyktowala fantazja i bardzo mi sie to spodobalo. BYlam tym jakos bardzo poruszona.
    Druga rzecz, ktora mnie, wowczas 20-letnia, porazila to powszechna znajomosc praw i szacunek do prawa. Dzieci 10-12-letnie demonstrujace w centrum Manhattanu w obronie swojej szkoly, ktora miala byc przeniesiona gdzie indziej. I bardzo niewielu doroslych komenderujacych protestem, a wlasciwie nie komenderujacych wcale, tylko towarzyszacych tlumowi uczniow.
    Potem byl wywiad w niedzielnym kolorowym dodatku do NYTimesa z Andy Warholem, ktory mnie zachwycil jakims takim duchem indywidualizmu i wolnosci. Wycielam sobie jego portret i powiesilam na scianie, aby mi zawsze przypominal dlaczego z opresyjnej Polski wyjechalam, dlaczego sie tu dobrze czuje.
    Teraz mieszkam na stale w innym bardzo milym miescie – Londynie, ale Nowy Jpork pozostal pierwsza wielka miloscia i zachlysnieciem sie – tolerancja, indywidualizmem, serdecnoscia mieszkancow, ktorzy cie nigdy nie ignoruja i zawsze pospiesza z pomoca, luzem.

    • Przede wszystkim proponuję odżałować trochę więcej pieniędzy i spać na Manhattanie (ew. na bliskim Brooklynie). Dojazdy w Nowym Jorku zajmują dużo czasu, więc lepiej być blisko wszelkich turystycznych atrakcji :)

      Chociaż wiele osób poleca zamiast hotelu szukać apartamentu (np. przez airbnb), to ja zauważyłam, że nie zawsze jest to tańsza opcja. Hotele też potrafią być relatywnie tanie (relatywnie – bo w NY z zasady nie jest tanio…). Ja spałam przez parę dni w okolicach Union Square, a przez kolejnych parę dni w dzielnicy Hell’s Kitchen. Oba miejsca są bardzo ciekawe, więc polecam.

      W sumie kwestia hoteli/mieszkań na Manhattanie jest ciekawa, więc pewnie zrobię z tego oddzielny wpis :) Ale ogólnie, jeśli chcecie oszczędzić, to nie nastawiajcie się na ładne, wygodne miejsca, tylko po prostu na znośny pokoik, w którym da się spać. I tak nie będziecie przesiadywać w mieszkaniu/pokoju hotelowym, bo w Nowym Jorku szkoda na to czasu :)

  2. Jak czytam, że tak dużo osób marzy, żeby jechać do nowego jorku, to rozumiem jak reklama jest ważna. NYC śmierdzi, jest brudne, głośne, stacje metra wyglądają jakby tam ciągle ktoś wymiotował, a w lecie zatyka dech w piersiach jak jest duszno, szczury w metrze wielkości kotów.
    Wydawanie kasy, żeby jechać to zobaczyć, zamiast jechać np do pięknej Australii popływać z delfinami czy zobaczyć rafy. Nie wierzcie komuś kto pięknie opowiada o NYC mówiąc, że takie są uroki miasta.
    https://www.youtube.com/watch?v=6NTZW6ofUk0

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>