Kawałek Polski na Brooklynie

2 thoughts on “Kawałek Polski na Brooklynie

  1. Ciekawy artykuł i fotorelacja. Ja ze swojej strony dodam, że doskonale widać zmniejszone zainteresowanie Stanami jako miejscem emigracji zarobkowej poprzez wiele ogłoszeń o pracę, w których oferowane są wyższe stawki nawet dla ludzi bez doświadczenia (pracowałem w wakacje 2013 w NYC jako pomocnik budowlańca). Myślę, że bardzo dużym problemem jest wiza, pozwolenie na pracę. W Europie Zachodniej tego problemu nie ma. W USA “bez papierów” jest się nikim, taka jest smutna prawda.

    PS Co do samego Greenpointu to poznałem tam Polaków, którzy pomimo długich lat spędzonych w NYC nie byli na Manhattanie (barierą jezyk).

    PS 2 Do NYC i całych Stanów emigrowali Polacy nie tylko z południowo-wschodnich rejonów kraju, ale jak widziałem głównie po prostu ze wschodnich (stare województwa: rzeszowskie, białostockie, olsztyńskie itd.)

    • Świetne uwagi!
      Zgadzam się w kwestii papierów – też słyszałam, że aby pracować legalnie w USA, trzeba przebrnąć przez sporą papierologię.

      PS. Racja! A najlepsze jest to, że ja spotkałam tam też Polaków, którzy nie byli w Warszawie…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>