Hipsterski Williamsburg

Kiedyś Williamsburg był po prostu jedną z wielokulturowych dzielnic na nowojorskim Brooklynie. Teraz jest to dzielnica hipsterska – patrz: modna i droga. Ale czy ładna?

Jakiś czas temu pisałam o klimatycznej dzielnicy Soho na nowojorskim Manhattanie, pełnej galerii z oryginalnymi dziełami sztuki. Ale nie jest to jedyna artystyczna dzielnica w Nowym Jorku. W połowie lat 90. XX wieku nowojorscy artyści znaleźli sobie nową mekkę – dzielnicę Williamsburg na Brooklynie.

Miało to swoje ekonomiczne podłoże. Większości artystów w Nowym Jorku (ba, większości osób w Nowym Jorku) nie stać na mieszkanie na szalenie drogim Soho. Tymczasem dwadzieścia lat temu czynsze na Brooklynie były sporo niższe niż na Manhattanie, a dodatkowo Williamsburg to dzielnica świetnie skomunikowana z Manhattanem, więc nie trzeba było martwić się o długie dojazdy.

No i ten widok na Manhattan…

[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-view-on-Manhattan.jpg" size="640"/]

Widok na Manhattan z dzielnicy Williamsburg.

Oczywiście wraz z rosnącą liczbą chętnych na przeprowadzkę na Williamsburg, rosła także tutejsza cena mieszkań. Dzisiaj trudno tę dzielnicę nazwać tanią. Ba, ceny mieszkań bywają tu wyższe niż na Manhattanie!

Ale nie tylko to się zmieniło. Przede wszystkim, zmienił się sam charakter dzielnicy. Kiedyś tutejsi mieszkańcy byli po prostu mieszanką imigrantów z całego świata – dzisiaj natomiast są to przede wszystkim artyści/hipsterzy. Za sprawą wzrostu cen mieszkań wzrósł prestiż dzielnicy, który sprowadził tu także sporo zamożnych ludzi.

Hipsterski charakter Williamsburga rzuca się od razu w oczy. Jest tu dużo rowerów, oryginalnych skuterów, ludzi jeżdżących na deskorolkach – a przy tym wszyscy tu ubrani są na luzie, z nonszalancką niedbałością.

[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-street-motorcycle.jpg" size="640"/] [do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-bicycle.jpg" size="640"/] [do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-bicycles.jpg" size="640"/]

Ulubiony rodzaj transportu mieszkańców Williamsburga? Rower!

Co do budynków - tu panuje prawdziwy misz-masz. Williamsburg to miejsce, gdzie można znaleźć ładne szeregowe kamieniczki, urocze małe sklepiki i ładne restauracje. Ale jednocześnie wiele budynków jest tu obdrapanych i zaniedbanych, co może i nadaje temu miejscu ciekawy klimat, ale na pewno nie dodaje urody…

[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-street.jpg" size="640"/] [do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-street-2.jpg" size="640"/] [do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-flowers.jpg" size="640"/] [do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-restaurant.jpg" size="640"/] [do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-NY-flag.jpg" size="640"/] [do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-building-mural.jpg" size="640"/]

Obdrapanych kamienic nie brakowało, aczkolwiek miały one klimat.

Charakterystyczną cechą Williamsburga są także oryginalne murale. Jest tu ich naprawdę dużo – niektóre to dzieła sztuki, a niektóre to reklamy. Zdecydowanie ozdabiają one tę dzielnicę, w której pełno jest murów bez okien, aż proszących się o jakąś ozdobę.

[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-mural.jpg" size="640"/]
[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-mural-2.jpg" size="320"/]
[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-mural-3.jpg" size="320"/]
[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-mural-beer.jpg" size="640"/]

Reklama brooklyńskiego browaru.

[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-storage.jpg" size="640"/]

Magazyn na Williamsburgu.

Skoro Williamsburg to artystyczna dzielnica, to nie mogło się obyć bez wizyty na jakimś artystycznym pchlim targu. Wrażenia? Targ jak targ, aczkolwiek niektóre rzeczy faktycznie były bardzo, hm… oryginalne. I drogie!

[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-flea-market.jpg" size="640"/] [do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-flea-market-2.jpg" size="640"/] [do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-flea-market-3.jpg" size="640"/]

Jacyś chętni na naszyjnik z oczu lalek?

Williamsburg to dzielnica, która ma świetny PR, ale mi osobiście się ona szczególnie nie spodobała. Jest chaotyczna i relatywnie brudna – przypominała mi ona trochę londyńskie Camden Town, aczkolwiek trzeba przyznać, że plusem Williamsburga jest brak tego kiczu, który widziałam na ulicach londyńskiej artystycznej dzielnicy.

[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-Winnie-the-Pooh.jpg" size="640"/]

Misie przy śmietniku.

Być może była to kwestia pogody pod chmurką, ale Williamsburg wydał mi się trochę depresyjny, dlatego gdybym miała za duże pieniądze wynajmować mieszkanie w Nowym Jorku, to wybrałabym raczej Manhattan.

Jednemu jednak nie można zaprzeczyć – widok stąd na Manhattan to rzecz, która chyba nigdy się nie nudzi.

[do action="zdjecie" adres="http://d-tour.pl/wp-content/uploads/2015/08/Williamsburg-view-on-Manhattan-2.jpg" size="640"/]

Manhattan widziany z Williamsburga.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>